Z Międzylesia do Lichkova: szybki spacer na styku Gór Bystrzyckich i Orlickich

Dłuższe siedzenie w domu pomaga w sortowaniu starszych fotografii. W ten sposób powróciłem do szybkiego listopadowego improwizowanego wypadu na granicę Gór Bystrzyckich i nowych dla mnie Orlickich. Tego typu wypady stają się niejako moją domeną, tym razem jednak przeszedłem samego siebie bo oto obudziłem się o 5 rano, zdecydowałem, że trzeba gdzieś pojechać, wsiadłem w pierwszy możliwy pociąg (do Międzylesia) i dopiero w ciuchci zacząłem kombinować gdzie wysiąść, co zrobić, co zobaczyć. Tak też dojechałem do stacji końcowej i wzdłuż polsko-czeskiej granicy przewędrowałem niesamowicie widokowym szlakiem z hajlajtem w postaci schroniska Kašparowa Chata na zboczach wzgórza Adam.

Czytaj dalej „Z Międzylesia do Lichkova: szybki spacer na styku Gór Bystrzyckich i Orlickich”

Wzgórza Włodzickie. Dwie Wieże: Góra Św. Anny i Góra Wszystkich Świętych

Jeśli szukacie pomysłu na szybki i nie wymagający kondycyjnie, ale jednocześnie niesamowicie satysfakcjonujący widokowo wypad to zapraszam was w miejsce niezwykle przyjemne, Włodzickie Wzgórza, małego gracza pomiędzy większymi sudeckimi kumplami. Małego, ale wariata.

Czytaj dalej „Wzgórza Włodzickie. Dwie Wieże: Góra Św. Anny i Góra Wszystkich Świętych”

Wałbrzyskie widokówki: wieża na Borowej oraz platforma pod Dłużyną

Ostatniej mojej wizycie na Borowej, najwyższym szczycie Gór Wałbrzyskich towarzyszyła piękna, gęsta i nie dająca się przegonić mgła. Zapewne ciekawe widoki z tamtejszej wieży widokowej kryły się w chmurach ledwo pozwalających dostrzec czubki najbliższych drzew. W ostatni weekend postanowiliśmy udać do Wałbrzycha by przy bardziej sprzyjających okolicznościach przyrody wdrapać się nań ponownie.

Czytaj dalej „Wałbrzyskie widokówki: wieża na Borowej oraz platforma pod Dłużyną”

Małe Pieniny. Miejsce, które odwiedzić powinien każdy!

Dawno już nie czułem w  górach TAKIEJ ekscytacji. Tak wiem, przecież przemarsz przez Małe Pieniny to tak absolutny klasyk, że głowa mała. Jakimś jednak zrządzeniem losu przez te wszystkie lata omijałem tę niewielką część naszych gór… w sumie nie wiem dlaczego. Jak wielkim błędem to było przekonałem się w zeszły weekend. Małe Pieniny są (spoiler) cudowne!

Czytaj dalej „Małe Pieniny. Miejsce, które odwiedzić powinien każdy!”

Góry Kamienne. Małe Wielkie góry!

Góry Kamienne, piękna i wymagająca część Sudetów. W najwyższych partiach niewiele przekraczające 900 metrów potrafią dać porządnie w kość. Często mocno stożkowaty charakter gór powoduje, że kilkugodzinny marsz zakończyć można z różnicami wysokości odpowiadającymi wędrówce równej… nieprzymierzając popularnej trójcy z Tatr Zachodnich – Polana Chochołowska-Grześ-Rakoń-Wołowiec. Na spacer po takim właśnie szlaku was dzisiaj zapraszam 🙂

Czytaj dalej „Góry Kamienne. Małe Wielkie góry!”