Jesienne Sudety: od Krzyżnej Góry po Skalny Stół

Karkonosze to najwyższe pasmo Sudetów i pierwsze góry, w które za dzieciaka jeździłem z zieloną szkołą. Mam do nich niesamowity sentyment, ba kocham je miłością bezwarunkową! Dlatego gdy po okresie aury cokolwiek wątpliwej przyszło kilkudniowe okno pogodowe nie wahałem się nawet chwilę i wybrałem się na wycieczkę: z widokiem „na Karkonosze” oraz „z Karkonoszy”. W jesiennym klimacie był to strzał w dziesiątkę.

Czytaj dalej „Jesienne Sudety: od Krzyżnej Góry po Skalny Stół”

Góry i pagórki: Wiosennie w Rudawach i Górach Kaczawskich

Na początku była idea: krokusy w Chochołowskiej. Szybko jednak przyszło opamiętanie i refleksja: kurza twarz, pół Polski pewnie się tam pojawi, wymyślamy coś innego. I tak w przeciągu naprawdę kilku chwil krok po kroku zastępczy pomysł małego wypadu na Różankę w Górach Ołowianych przeistoczył się w wypad z noclegiem w PTTK Szwajcarka zakończony wejściem na Skalnik i dużo więcej 🙂

Czytaj dalej „Góry i pagórki: Wiosennie w Rudawach i Górach Kaczawskich”

Góry i pagórki: Powitanie wiosny w Rudawach Janowickich

Wieczór, wysiadam z pociągu i powoli kieruję się do domu. „I co, brały?” słyszę znienacka, ale ignoruję pytanie sądząc, że nie było kierowane do mnie. Po chwili staje jednak przede mną jegomość niekoniecznie trzeźwy i wskazując na mój plecak ponawia pytanie. Nie muszę jednak odpowiadać gdyż skupienie na jego twarzy podpowiada mi, że sam znalazł odpowiedź.  „Aaa to kijki są… a bom myślał, że wędka i się dlatego spytałem czy biorą, rozumisz pan?”. Wiedziałem, że wróciłem do rzeczywistości. Kurtyna.

Czytaj dalej „Góry i pagórki: Powitanie wiosny w Rudawach Janowickich”

Zimowe kadry [GALERIA]

Astronomiczna i kalendarzowa zima właśnie się kończy… choć na wysokościach jeszcze nie chcą przyjąć tego faktu do wiadomości 😉 Pierwszy raz od dawna – w sumie to nie pamiętam czy kiedykolwiek – zimę dość intensywnie spędziłem na górskich wyjazdach. Jakże cudowne jest poznawanie tego co dla wielu oczywiste – pierwszy raz nad Morskim Okiem, pierwszy raz zimą nad Śnieżnymi Kotłami, pierwsza wizyta nad Kolorowymi Jeziorkami w Rudawach Janowickich… Tych pierwszych razów uzbierało się naprawdę wiele a kolejne dopiero przede mną. Piękne i różnorodne są te polskie góry i wstyd mi trochę, że tyle czasu potrzebowałem by się o tym przekonać. A dla Was przygotowałem ulubione kadry w tych wojaży:

Czytaj dalej „Zimowe kadry [GALERIA]”