Sopron – węgierska perła baroku. I tyci więcej

Intrygujące dzieje, piękna zabudowa i miłe oku krajobrazy? Czy z tego tradycyjnego i znanego dość przepisu da się przygotować danie, które nie będzie smakowało jak odgrzewany kotlet? Da się, jeszcze jak. By kolejny raz to udowodnić zawędrowałem do leżącego tuż przy austriacko-węgierskiej granicy Sopronu, miasta dla Węgrów wyjątkowego, o historii długiej, burzliwej i nieoczywistej. Miasta znanego z największego na Węgrzech (zaraz po Budapeszcie) nagromadzenia zabytków, chlubiącego się mianem barokowej perły zachodu kraju. Miejscami trochę zaniedbanej, ale perły. Finalnie miasta bogatego w przeróżne punkty widokowe pozwalające napawać się miejskimi pejzażami z całkowicie różnych perspektyw. Brzmi dobrze? No to zapraszam!

Czytaj dalej „Sopron – węgierska perła baroku. I tyci więcej”

Nie wahaj się: Dolina Wachau – Mautern an der Donau

Dolina Wachau, długi na 36 kilometrów przełomowy odcinek nie zawsze modrego Dunaju. Zjawiskowo piękny, historycznie intrygujący, o smaku Gruner Veltlinera i moreli. Miejsce pełne imponujących opactw, zamków, urokliwych miasteczek, pozostałości po imperium rzymskim. Źródło inspiracji tak dla malarzy jak i kompozytorów. Miejsce gdzie czas leci powoli, ale jednodniowy wypad z Wiednia i tak mija jak z bicza strzelił. Od kilkunastu lat na Liście Światowego dziedzictwa UNESCO! Widzieliśmy tylko skrawek tej pięknej krainy, ale i tak powiemy wam: nie wahajcie się tam jechać. Warto!

Czytaj dalej „Nie wahaj się: Dolina Wachau – Mautern an der Donau”

Pańska Skała, geologiczne cudeńko północnych Czech

Nie wiem jak wy, ale od jakiegoś czasu uważam, że rok bez wdrapania się na jakiś wulkan (tak wiem, zazwyczaj w znaczeniu „kiedyś wulkan a dziś co najwyżej pozostałość po jego kominie” ;)) jest rokiem nie do końca wykorzystanym. Dlatego ruszamy dziś w podróż nie tak daleką, ale zdecydowanie satysfakcjonującą w tej kwestii. Odwiedzimy naszych południowych sąsiadów gdzie wulkanicznych pozostałości jest bez liku. Czytaj dalej „Pańska Skała, geologiczne cudeńko północnych Czech”

Budziszyn, piękna i zabytkowa stolica Górnych Łużyc

Budziszyn aka Bautzen czy przede wszystkim Budyšin, miasto w sumie niewielkie, w którym jednak człowiek czuje się mały. Historyczna stolica Górnych Łużyc, miejsce gdzie kultura Serbołużyczan wciąż żyje, gdzie historia bucha z każdego kąta, imponujące zabytki przyprawiają o nieustanny szczękopad, gdzie zza każdego kąta czyha na was musztarda a każdy kolejny punkt widokowy okazuje się być bardziej oszałamiający od poprzedniego. Wybitnie turystyczne, acz wciąż kameralne miasto, które poznać powinniście wszyscy! I to wszystko o rzut beretem z Polski! Czytaj dalej „Budziszyn, piękna i zabytkowa stolica Górnych Łużyc”

Siciny – barokowa perełka na dolnośląskiej wsi

Siciny, niewielka wieś na granicy (tak tej historycznej jak i administracyjnej) Dolnego Śląska i Wielkopolski. Miejsce spokojne i sielskie, z dala od wielkiej turystyki, nie pchające się na pierwsze strony przewodników, przyciągające jednak takich jegomościów jak ja. W tym przypadku magnesem okazał się piękny barokowy kościół, perełka, którą spodziewalibyście się znaleźć w jakimś większym mieście a nie we wsi pośród sierpniowych pól słoneczników.

Czytaj dalej „Siciny – barokowa perełka na dolnośląskiej wsi”

Wyszanów – śladami historii i pięknej przyrody

Cześć! Zabieram was dziś w miejsce wybitnie malownicze gdzie nad wyraz szeroka jak na swoje warunki Barycz spotyka się z Odrą a spokojna wieś, pełna historycznych stempli szepcze na ucho nieliche opowieści. Zapraszam do Wyszanowa, w pobliże granicy województw lubuskiego i dolnośląskiego, gdzie piękna przyroda i intrygujące historie wiodą prym. Czytaj dalej „Wyszanów – śladami historii i pięknej przyrody”

Frýdlant – piękny zamek (i pałac), ciekawe miasto

Tuż za polsko-czeską granicą, dosłownie o rzut knedlikiem z Bogatyni, u stóp Gór Izerskich znajdziecie urokliwe miasto Frýdlantem zwane. Bardzo ładna to mieścina, idealna na jednodniowy wypad z Polski, przyciągająca turystów wspaniałym pałacowo-zamkowym kompleksem pięknie położonym na bazaltowym pagórze. Niezwykłej urody posiadłość rok w rok przyciąga do miasta tłumy windując Frýdlant na jedną z większych atrakcji północnych Czech. Dla nas jednak zamek był tylko pretekstem do ciekawego spaceru po samym mieście.  Czytaj dalej „Frýdlant – piękny zamek (i pałac), ciekawe miasto”

Muzeum Historii Naturalnej w Wiedniu. Perełka austriackiej stolicy!

Gdybym miał wskazać jedno miejsce, które podczas pierwszej wizyty w Wiedniu zrobiło na mnie największe wrażenie to bez wahania wybrałbym Muzeum Historii Naturalnej. Idące w ślady największych tego typu placówek na świecie potrafi zachwycić tak architekturą jak i niesamowitymi zbiorami.

Jeśli kiedykolwiek zatraciliście w sobie tego małego dzieciaka, „który na jednym wdechu potrafił wymienić wszystkie dinozaury wedle ery, a zaraz potem bez problemu odkrywał jakie gatunki kryją się w poszczególnych rodzajach” to właśnie takie muzeum jest idealnym miejscem by ponownie obudzić go (tego dzieciaka ;)) w sobie. Wiedeńskie Muzeum robi świetną robotę w tej kwestii zabierając w podróż po historii naszej planety, odkrywając przed nami, rzeczy które jakoś tam kojarzymy jak i takie zupełnie nowe. Naprawdę powstrzymywałem się by nie pochłaniać każdego kolejnego eksponatu, ale i tak wyszło, że spędziłem tam prawie 5 godzin ❤ Ani minuty nie żałuję! Czytaj dalej „Muzeum Historii Naturalnej w Wiedniu. Perełka austriackiej stolicy!”

Nieskończony Wiedeń – „zimowy” weekend w cesarskim mieście


Gdyby 1 stycznia ktoś powiedział mi, że pierwszym zagranicznym wyjazdem 2023 roku będzie podróż do stolicy Austrii zrobiłbym wielkie oczy. Owszem, Wiedeń po głowie chodził mi od dawien dawna, ale myśli skręcające w stronę ojczyzny Mozarta zawsze rozpływały się w okolicach podejmowania decyzji gdzie spędzić urlop. Tym razem postanowiłem, że tak być nie może. Czytaj dalej „Nieskończony Wiedeń – „zimowy” weekend w cesarskim mieście”

Wolgast, książęce miasto w kratę

Cześć! Dziś zabieram was do Wolgast czy też swojskiej Wołogoszczy, niewielkiego niemieckiego miasta nazywanego bramą do Wyspy Uznam. Miasto to wielce urokliwe, ładne, pełne domów w kratę, kryjące kilka historycznych niespodzianek, bogate w zabytki i ślady po Książętach Pomorskich. Mimo to wydaje się być jakoś tak na uboczu turystycznego zainteresowania. Mam zamiar to zmienić 🙂 Czytaj dalej „Wolgast, książęce miasto w kratę”