Cóż to było za 12 miesięcy! Podróżnicze podsumowanie roku 2019

Rok 2019 kończy się lada moment. I bardzo dobrze, bo choć podróżniczo było niesamowicie to w życiu nastąpiła pewna nie koniecznie dobra zawodowa stagnacja i najgorsze jest to, że zdaję sobie z niej sprawę, ale brak mi sił by coś z tym zrobić. W pracy coraz bardziej brakuje mi motywacji i każdy wypad dalszy i bliższy traktuję jak ucieczkę i przewietrzenie głowy. Zobaczymy jak w tej kwestii będzie wyglądał ten rok…

Czytaj dalej „Cóż to było za 12 miesięcy! Podróżnicze podsumowanie roku 2019”

Oybin, Hochwald i nie tylko – piękne Góry Żytawskie

Wypad w niemiecką część Sudetów chodził mi po głowie już od dawna. Korzystając z wyjazdu do Görlitz wyskoczyliśmy na jeden dzień w Góry Żytawskie by przekonać się, że nawet jeśli trochę na uboczu to zasługują one na wielką uwagę wyciskając najlepsze z piaskowcowo-wulkanicznego dziedzictwa swojego regionu. I dużo więcej. Czytaj dalej „Oybin, Hochwald i nie tylko – piękne Góry Żytawskie”