Karkonoskie wodospady we mgle skryte

Od ostatniej wizyty w naszych górach minął ładny kawałek czasu (PRAWIE dwa miesiące!), dlatego też powodowany impulsem w ciemno zaklepałem sobie nocleg w Szklarskiej i modliłem się o dobrą pogodę, z którą w Karkonoszach nadzwyczaj trudno było mi się do tej pory zgrać – co wyjazd to chmury, deszcze i mgły, jednym słowem najwyższe pasmo Sudetów najlepiej podziwiało mi się zawsze z oddali, Rudaw Janowickich czy Gór Kamiennych. Jak było tym razem?

Czytaj dalej „Karkonoskie wodospady we mgle skryte”