Bory Dolnośląskie. Ścieżką w bok po lasach i wsiach pełnych historii.

Czy dziwnym jest, że mając pod ręką największy w Polsce zwarty kompleks leśny zamarzyło się nam by choć trochę poszwendać się po jego terenie? No dziwnym nie jest. Bory Dolnośląskie, bo o nich mowa to przeszło 1500 kilometrów kwadratowych kapitalnej leśnej krainy, która potrafi zaskoczyć na wiele różnych i często nieoczywistych sposobów: ot choćby Pustynią Kozłowską, której piaski rozsiane są w samym centrum lesistego morza. Choć pustynia chodziła nam po głowie (i w sumie niedaleko wylądowaliśmy) to jednak ruszyliśmy szlakiem zupełnie innym, takim który raczej nie znajduje się na pierwszych stronach przewodników. Na skraju fajowej przyrody, zakwitających wrzosów i wsi o historiach tak zaskakujących co interesujących odkrywaliśmy kolejny czarujący i spokojny kawałek Dolnego Śląska.

Czytaj dalej „Bory Dolnośląskie. Ścieżką w bok po lasach i wsiach pełnych historii.”