Wzgórze Gedymina: wieża widokowa i tyci więcej

Kontynuujemy łazęgowanie po Wałbrzychu i okolicach. Tym razem zrobimy krótki spacer  ze stacji Wałbrzych Miasto na wciąż świeżą, zaledwie kilkuletnią wieżę widokową na Wzgórzu Gedymina w Szczawnie-Zdroju, po drodze podziwiając modernistyczną zabudowę wzdłuż ulicy Żeromskiego a podczas zejścia do uzdrowiska poznamy miks dawnych i współczesnych pomysłów na urozmaicenie północnych zboczy sympatycznego pagóra. Czytaj dalej „Wzgórze Gedymina: wieża widokowa i tyci więcej”

Zamek Cisy – ruiny klimatyczne i malownicze

Od kilku już lat jednym z moich ulubionych miejsc na podziwianie październikowej eksplozji jesiennych kolorów jest Wałbrzych z okolicami. Nie inaczej było w tym roku. Jednym z miejsc, które w jesiennych barwach prezentuje się nad wyraz dobrze są ruiny średniowiecznego Zamku Cisy. Położone nieco na uboczu, w cieniu giganta w postaci Zamku Książ, klimatyczne i intrygujące, niesłusznie obdarzone mniejszymi względami niźli bardziej znany sąsiad. Czytaj dalej „Zamek Cisy – ruiny klimatyczne i malownicze”

Ogród Japoński we Wrocławiu – piękny i kolorowy punkt na mapie miasta

Pamiętacie naszą wizytę w niewielkiej acz niezwykle zjawiskowej Iłowej gdzie podziwialiśmy pałac otoczony najstarszym japońskim ogrodem w Polsce? Orientalne ogrody będące efektem zachłyśnięcia się przez Fridricha von Hochberga japonizmem przełomu wieków były miejscem wyjątkowym, niejako służąc hrabiemu za poligon doświadczalny przed chyba największym jego przedsięwzięciem, wrocławskim ogrodem japońskim stworzonym na potrzeby Wystawy Stulecia w 1913 roku. To właśnie do stolicy Dolnego Śląska dziś was zabiorę by pokazać jak na przestrzeni przeszło stu lat kształtował się ten unikalny zielony zakątek. Czytaj dalej „Ogród Japoński we Wrocławiu – piękny i kolorowy punkt na mapie miasta”

Kanał Llangollen: UNESCO i akwedukty Pontcysyllte i Chirk

Siema! Pora ruszyć w stronę ostatniego punktu w naszej króciutkiej jednodniowej walijskiej ekskursji. Tym razem zobaczymy cóż takiego niezwykłego jest w niewielkim odcinku Kanału Llangollen, że na przeszło 4000 kilometrów kanałów w Wielkiej Brytanii to właśnie te niespełna 18 kilometrów na walijsko-angielskim pograniczu zostało wpisanych na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Będzie zielono, słonecznie, pochmurnie, tłoczno, pusto, z owieczkami i bez, z akweduktami na pierwszym planie i z nie zawsze udaną logistyką 😃 Czytaj dalej „Kanał Llangollen: UNESCO i akwedukty Pontcysyllte i Chirk”

Llangollen – walijskie impresje

Cześć! Dziś pora na drugi przystanek w naszej walijskiej ekskursji. Zabiorę was do niesamowicie urokliwej miejscowości Llangollen, gdzie rzeka Dee pięknie się kotłuje, zielone wzgórza tworzą sielski drugi plan, uliczki skrywają zabytki nie byle jakie a okoliczny kanał poszczycić się może… a nie, wpisany na listę Światowego Dziedzictwa UNESCO kanał Pontcysyllte całkowicie tu olaliśmy by skupić się na nim w innym miejscu 😛  Croeso i Cymru! Czytaj dalej „Llangollen – walijskie impresje”

Wrexham – spacer po mieście z piłką nożną w tle

Cześć. Zapraszam was dziś na pierwszy, krótki przystanek w naszym jednodniowym wypadzie z Liverpoolu do Walii. Zatrzymamy się we Wrexham, mieście starym, przez lata na wskroś robotniczym, mogącym się pochwalić posiadaniem jednego z Siedmiu Cudów Walii a przeto znanym dziś głównie dzięki piłce nożnej i tamtejszemu Wrexham A. F. C.

Zapraszam do Wrexham 🙂 Czytaj dalej „Wrexham – spacer po mieście z piłką nożną w tle”

Chester – zabytkowy zawrót głowy

Moi drodzy, dziś zabieram was do angielskiego Chester, miasta ze wszech miar ciekawego: o bogatej, liczącej niemal dwa tysiące lat historii, z cudowną architekturą, niebanalnymi zabytkami i po prostu ładnego. Miasta, które dwa lata temu uznane zostało nawet za najpiękniejsze w całej Wielkiej Brytanii (otóż nie, bo na świecie!). Nie będziemy tu szukać odpowiedzi na pytanie czy warto Chester odwiedzić. Pomogę wam pisząc dlaczego to zrobić 🙂 Czytaj dalej „Chester – zabytkowy zawrót głowy”

Dolina Wachau: cudne Krems und Stein nad Dunajem

Lada chwila majówka, a to idealny moment by postawić kropkę nad I w naszej opowieści, o krótkiej ekskursji wzdłuż Dunaju. Co powiecie na powrót do słonecznej Dolnej Austrii i spacer po mieście przesiąkniętym historią, z cudowną architekturą, nie gorszą kuchnią i absolutnie zjawiskowymi widokami? Krems und Stein an der Donau, brama do Doliny Wachau zaprasza na niezwykle estetyczne łazęgowanie, idealnie wpisując się w majówkowy klimat.

Czytaj dalej „Dolina Wachau: cudne Krems und Stein nad Dunajem”

Timișoara, perła zachodniej Rumunii

Moi mili, zapraszam was do Timișoary, jednego z największych miast w Rumunii i zdecydowanie TEGO najciekawszego podczas naszej krótkiej podróży przez zachodnie krańce tegoż kraju. Jednej z trzech Europejskich Stolic Kultury roku 2023, „Małego Wiednia”, miasta wielu osobliwych pierwszych razów oraz miejsca gdzie rozpoczął się koniec dyktatury Ceausescu. Chciałbym wam tu cisnąć sloganem: To jedno z najciekawszych miast w całej Rumunii!… ale mając w temacie tego kraju doświadczenie zaledwie kilkudniowe byłoby to stwierdzenie zdecydowanie nie do końca uczciwe. Choć może i prawdziwe. Czytaj dalej „Timișoara, perła zachodniej Rumunii”

Zachwycający Wiedeń: Sala paradna Austriackiej Biblioteki Narodowej. Z gościnnym udziałem Muzeum Globusów

Czy można powiedzieć o bibliotece, że jest jedną z największych atrakcji odwiedzanego miasta? Można, jeszcze jak. Austriacka Biblioteka Narodowa, a w szczególności jej Sala Paradna podobnie jak poaugustiańska biblioteka w przypadku Żagania była jednym z pierwszych miejsc, które zaznaczyłem na wirtualnej mapie miejsc, które trzeba będzie odwiedzić podczas wizytowania austriackiej stolicy. Na jedną z największych barokowych sal bibliotecznych świata uwagę zwróciłem dawno temu trafiając na jej zdjęcia w artykule o najciekawszych bibliotekach globu. Ziarenko ciekawości zostało wtedy zasiane i skonfrontowanie wyobrażeń i oczekiwań z rzeczywistością okazało się być czystą przyjemnością.
Czytaj dalej „Zachwycający Wiedeń: Sala paradna Austriackiej Biblioteki Narodowej. Z gościnnym udziałem Muzeum Globusów”