Witojcie po dłuższej przerwie! Pozwólcie, że na jakiś czas zrobimy pauzę w podróży po Japonii – w ciągu ostatnich miesięcy nazbierało się bowiem wiele fajnych, szybkich, diablo ciekawych wypadów i po prostu podskórnie czuję, że kilka z nich zasługuje na pierwszeństwo. A jeden to już zdecydowanie. Mowa o wizycie w Edynburgu, wspaniałej stolicy Szkocji, mieście, które od dawien dawna chciałem poznać. Miejscu niezwykłym, historycznie intrygującym, architektonicznie przebogatym, kulturalnie imponującym, przytulonym do potężnego estuarium rzeki Forth, arcycudownie wkomponowanym w powulkaniczny krajobraz. Postaram się nie popadać w nadmierną egzaltację, nie będzie to jednak łatwe.
Czytaj dalej „Edynburg – miasto niekończącego się zachwytu. Zwiedzamy stolicę Szkocji”