Krajowa – miasto o dwóch twarzach

Craiova aka Krajowa, jedno z największych miast Rumunii, miejsce które było li tylko przystankiem w naszej podróży ku granicy z Bułgarią. Miasto, które przy swoich totalnych kontrastach absolutnie nas zaciekawiło i sprawiło, że kolejne odwiedziny w Rumunii nie obejdą się bez rewizyty i tym razem już poważnego zwiedzania.

Bo Krajowa to miasto o wyjątkowo długiej historii, ilości zabytków ustępującej tylko Bukaresztowi, z przepięknymi świątyniami, z niewielką Starówką pełną urokliwych kamieniczek, willi i pałacyków, muzeami różnymi i takoż ciekawymi, miłymi do odpoczynku parkami. Pełne przeto domów – jakkolwiek często historycznie zasłużonych – niezwykle zapuszczonych i zniszczonych a nade wszystko bogate w szare, ostro cięte blokowiska czy wesołą zabudowę ostatnich lat bez pardonu wrzynającą się w historyczną tkankę. Krajowa to miasto, które zdecydowanie nie pozostawi was obojętnymi 🙂 Czytaj dalej „Krajowa – miasto o dwóch twarzach”

Widyń, brama do północno-zachodniej Bułgarii

Widyń, niewielkie miasto na północnym zachodzie Bułgarii. Raczej nigdy nie trafi na naszą półkę z największymi bułgarskimi atrakcjami, ale fakt, że było to pierwsze miejsce, które w tym kraju odwiedziliśmy na zawsze sentymentem wypełniać będzie me wspomnienia. Leżące nad Dunajem, na granicy z Rumunią pochwalić się może długą, ciekawą historią oraz imponującymi fortyfikacjami nieźle sprawdzając się w roli przystawki do dalszych ekskursji po Bułgarii 🙂 Czytaj dalej „Widyń, brama do północno-zachodniej Bułgarii”

Bełogradczik – skalista perełka zachodniej Bułgarii

Cześć! Dziś zabieram was do Bełogradczika, bułgarskiej perełki, która to wciąż znajduje się w cieniu wielu innych atrakcji tego państwa. Mówię to jako wybitny znawca Bułgarii, który spędził w tym kraju ilość dni policzalnych na palcach jednej ręki 😉 Serio jednak, mimo małego doświadczenia zakładam, że miejsce to raczej na długo pozostanie w naszym topie bułgarskich atrakcji. A kto wie, może i pozostanie tam na zawsze bo wybuchowa mieszanka niezwykłych skalnych formacji, pięknie wkomponowanej weń twierdzy, jaskiń i ciągnącej się po horyzont panoramy Starej Płaniny (z Midżurem na czele) to rzecz absolutnie warta zobaczenia 🙂 Zapraszam! Czytaj dalej „Bełogradczik – skalista perełka zachodniej Bułgarii”

Pannonhalma – z wizytą na liście Światowego Dziedzictwa UNESCO

Cześć! Dziś ponownie odwiedzimy zachodnie Węgry. Zajrzymy do miejsca wpisanego na Listę Światowego dziedzictwa UNESCO, do najstarszego na Węgrzech obiektu sakralnego, do miejsca wybitnego tak pod względem historii, architektury jak i widoków. Wycieczka nie będzie długa, ale diablo satysfakcjonująca. Zapraszam do Pannonhalmy 🙂 Czytaj dalej „Pannonhalma – z wizytą na liście Światowego Dziedzictwa UNESCO”

Sopron – węgierska perła baroku. I tyci więcej

Intrygujące dzieje, piękna zabudowa i miłe oku krajobrazy? Czy z tego tradycyjnego i znanego dość przepisu da się przygotować danie, które nie będzie smakowało jak odgrzewany kotlet? Da się, jeszcze jak. By kolejny raz to udowodnić zawędrowałem do leżącego tuż przy austriacko-węgierskiej granicy Sopronu, miasta dla Węgrów wyjątkowego, o historii długiej, burzliwej i nieoczywistej. Miasta znanego z największego na Węgrzech (zaraz po Budapeszcie) nagromadzenia zabytków, chlubiącego się mianem barokowej perły zachodu kraju. Miejscami trochę zaniedbanej, ale perły. Finalnie miasta bogatego w przeróżne punkty widokowe pozwalające napawać się miejskimi pejzażami z całkowicie różnych perspektyw. Brzmi dobrze? No to zapraszam!

Czytaj dalej „Sopron – węgierska perła baroku. I tyci więcej”

Nie wahaj się: Dolina Wachau – Mautern an der Donau

Dolina Wachau, długi na 36 kilometrów przełomowy odcinek nie zawsze modrego Dunaju. Zjawiskowo piękny, historycznie intrygujący, o smaku Gruner Veltlinera i moreli. Miejsce pełne imponujących opactw, zamków, urokliwych miasteczek, pozostałości po imperium rzymskim. Źródło inspiracji tak dla malarzy jak i kompozytorów. Miejsce gdzie czas leci powoli, ale jednodniowy wypad z Wiednia i tak mija jak z bicza strzelił. Od kilkunastu lat na Liście Światowego dziedzictwa UNESCO! Widzieliśmy tylko skrawek tej pięknej krainy, ale i tak powiemy wam: nie wahajcie się tam jechać. Warto!

Czytaj dalej „Nie wahaj się: Dolina Wachau – Mautern an der Donau”

Pańska Skała, geologiczne cudeńko północnych Czech

Nie wiem jak wy, ale od jakiegoś czasu uważam, że rok bez wdrapania się na jakiś wulkan (tak wiem, zazwyczaj w znaczeniu „kiedyś wulkan a dziś co najwyżej pozostałość po jego kominie” ;)) jest rokiem nie do końca wykorzystanym. Dlatego ruszamy dziś w podróż nie tak daleką, ale zdecydowanie satysfakcjonującą w tej kwestii. Odwiedzimy naszych południowych sąsiadów gdzie wulkanicznych pozostałości jest bez liku. Czytaj dalej „Pańska Skała, geologiczne cudeńko północnych Czech”

Budziszyn, piękna i zabytkowa stolica Górnych Łużyc

Budziszyn aka Bautzen czy przede wszystkim Budyšin, miasto w sumie niewielkie, w którym jednak człowiek czuje się mały. Historyczna stolica Górnych Łużyc, miejsce gdzie kultura Serbołużyczan wciąż żyje, gdzie historia bucha z każdego kąta, imponujące zabytki przyprawiają o nieustanny szczękopad, gdzie zza każdego kąta czyha na was musztarda a każdy kolejny punkt widokowy okazuje się być bardziej oszałamiający od poprzedniego. Wybitnie turystyczne, acz wciąż kameralne miasto, które poznać powinniście wszyscy! I to wszystko o rzut beretem z Polski! Czytaj dalej „Budziszyn, piękna i zabytkowa stolica Górnych Łużyc”

Siciny – barokowa perełka na dolnośląskiej wsi

Siciny, niewielka wieś na granicy (tak tej historycznej jak i administracyjnej) Dolnego Śląska i Wielkopolski. Miejsce spokojne i sielskie, z dala od wielkiej turystyki, nie pchające się na pierwsze strony przewodników, przyciągające jednak takich jegomościów jak ja. W tym przypadku magnesem okazał się piękny barokowy kościół, perełka, którą spodziewalibyście się znaleźć w jakimś większym mieście a nie we wsi pośród sierpniowych pól słoneczników.

Czytaj dalej „Siciny – barokowa perełka na dolnośląskiej wsi”

Wyszanów – śladami historii i pięknej przyrody

Cześć! Zabieram was dziś w miejsce wybitnie malownicze gdzie nad wyraz szeroka jak na swoje warunki Barycz spotyka się z Odrą a spokojna wieś, pełna historycznych stempli szepcze na ucho nieliche opowieści. Zapraszam do Wyszanowa, w pobliże granicy województw lubuskiego i dolnośląskiego, gdzie piękna przyroda i intrygujące historie wiodą prym. Czytaj dalej „Wyszanów – śladami historii i pięknej przyrody”