Timișoara, perła zachodniej Rumunii

Moi mili, zapraszam was do Timișoary, jednego z największych miast w Rumunii i zdecydowanie TEGO najciekawszego podczas naszej krótkiej podróży przez zachodnie krańce tegoż kraju. Jednej z trzech Europejskich Stolic Kultury roku 2023, „Małego Wiednia”, miasta wielu osobliwych pierwszych razów oraz miejsca gdzie rozpoczął się koniec dyktatury Ceausescu. Chciałbym wam tu cisnąć sloganem: To jedno z najciekawszych miast w całej Rumunii!… ale mając w temacie tego kraju doświadczenie zaledwie kilkudniowe byłoby to stwierdzenie zdecydowanie nie do końca uczciwe. Choć może i prawdziwe. Czytaj dalej „Timișoara, perła zachodniej Rumunii”

Żelazna Brama – rejs totalnie pięknym przełomem Dunaju

Dunaj. Choć na początku roku nic na to nie wskazywało to właśnie druga najdłuższa rzeka Europy razem ze śladami po Cesarstwie Rzymskim stały się najczęstszym motywem łączącym większość tegorocznych wyjazdów. Austria, Słowacja, Węgry, Rumunia i Bułgaria. Wszędzie tam trafialiśmy na ślady po rzymskich prowincjach granicznych, wszędzie tam trafialiśmy na Dunaj, będący w znacznej mierze północną granicą Imperium Romanum.

Spośród wszystkich odwiedzionych miejsc, największe wrażenie zrobił na nas przełom rzeki pomiędzy Rumunią a Serbią. Żelazna Brama, przeszło 100 kilometrów wybitnie widowiskowego odcinka pełnego olśniewającej przyrody, historycznych stempli, miast urokliwych… jak i historii jako żywo przypominającej tą z naszej Miedzianki czy jeszcze celniej Opolna Zdroju. Bo za nazwą Żelazna Brama kryje się również jedna z największych w Europie zapór rzecznych i smutna historia kilku ciekawych miejsc zatopionych podczas jej powstawania. Zapraszam was w rejs do tego niezwykłego miejsca. Czytaj dalej „Żelazna Brama – rejs totalnie pięknym przełomem Dunaju”

Krajowa – miasto o dwóch twarzach

Craiova aka Krajowa, jedno z największych miast Rumunii, miejsce które było li tylko przystankiem w naszej podróży ku granicy z Bułgarią. Miasto, które przy swoich totalnych kontrastach absolutnie nas zaciekawiło i sprawiło, że kolejne odwiedziny w Rumunii nie obejdą się bez rewizyty i tym razem już poważnego zwiedzania.

Bo Krajowa to miasto o wyjątkowo długiej historii, ilości zabytków ustępującej tylko Bukaresztowi, z przepięknymi świątyniami, z niewielką Starówką pełną urokliwych kamieniczek, willi i pałacyków, muzeami różnymi i takoż ciekawymi, miłymi do odpoczynku parkami. Pełne przeto domów – jakkolwiek często historycznie zasłużonych – niezwykle zapuszczonych i zniszczonych a nade wszystko bogate w szare, ostro cięte blokowiska czy wesołą zabudowę ostatnich lat bez pardonu wrzynającą się w historyczną tkankę. Krajowa to miasto, które zdecydowanie nie pozostawi was obojętnymi 🙂 Czytaj dalej „Krajowa – miasto o dwóch twarzach”