Cześć! Kontynuujemy naszą powolną p[odróż na zachód wyspy Honsiu, zostawiamy za sobą Matsumoto i ruszamy w stronę Takayamy, miasta nad wyraz cudownego i tego, które podczas całej japońskiej wyprawy zrobiło na mnie największe wrażenie. Przed wami więcej niż jeden list miłosny do tamtejszej architektury, tradycji, jedzenia i ludzi. Czytaj dalej „Japonia: Takayama – Matsuri no Mori czyli podglądając cudowne festiwalowe platformy”
Tag: Japonia
Japonia: cudowny szlak Nakasendo. A raczej jego kawałeczek, z Tsumago do Magome
Część! Pora na jeszcze jeden, jednodniowy wypad z Matsumoto. Jedną z wielu ciekawych opcji eksploracji okolicznych gór, jest podróż do doliny rzeki Kiso, gdzie po dziś dzień zachowały się klimatyczne i wielce urokliwe miasteczka o zabudowie rodem z czasów samurajów, i okolicznościach przyrody wzywającej na górski szlak. Będzie pięknie, zapraszam! Czytaj dalej „Japonia: cudowny szlak Nakasendo. A raczej jego kawałeczek, z Tsumago do Magome”
Japonia: dolina Kamikochi – piękny, wiosenny dzień w Alpach Japońskich
Cześć! Dziś zabieram was na jednodniowy wypadzik w japońskie góry, będziemy zachwycać się wiosennymi widokami, trochę narzekać na tłumy, a potem znowu zachwycać widokami. Bo jest czym. Zapraszam was do doliny Kamikochi, miejsca arcypięknego, totalnie wartego wpisania na japońską bucketlistę. Czytaj dalej „Japonia: dolina Kamikochi – piękny, wiosenny dzień w Alpach Japońskich”
Japonia: Matsumoto – nie tylko „Czarny Zamek”
Cześć! Ruszamy zatem dalej, na zachód. Północ. Północny-zachód. Pierwszym przystankiem będzie Matsumoto, miasto słynące z pięknego kilkusetletniego, oryginalnego zamku (co w Japonii musicie wiedzieć nie jest rzeczą taką oczywistą). Zapraszam do miasta pięknie położonego u stóp Japońskich Alp, potrafiącego sprawić, że człowiekowi lekko na duszy się robi a i brzuszek nakarmiony będzie. Czytaj dalej „Japonia: Matsumoto – nie tylko „Czarny Zamek””
Japonia: jezioro Kawaguchi i 30 widoków na Górę Fuji
Siemka! Moi mili, nadeszła chwila by opuścić Tokio i ruszyć dalej. Powolutku będziemy przemieszczać się na zachód Japonii, jednakowoż zamiast klasycznej (mniej więcej) podróży wzdłuż starego traktu Tokaido dokonamy tego pokonując Japońskie Alpy. Zanim tam dotrzemy zatrzymamy się w miejscu magicznym, oferującym widoki tak ikoniczne jak tylko można. Zapraszam nad jezioro Kawaguchi gdzie zachwytów nad górą Fuji będzie bez liku, a punkty widokowe prześcigać się będą o naszą uwagę. Czytaj dalej „Japonia: jezioro Kawaguchi i 30 widoków na Górę Fuji”
Tokio: Shinjuku Gyoen, Kanda Matsuri i mecz baseballa
Cześć! Pora na zakończenie – nazwijmy to – pierwszego etapu tej japońskiej podróży, a co za tym idzie pożegnanie z Tokio: nie zabraknie parków (a co, nigdy mi się nie znudzą), podpatrzymy z czym się je jedno z najważniejszych tokijskich świąt Kanda Matsuri a na koniec zabiorę was na mecz najpopularniejszego sportu w Japonii, baseballa! Chodźmy. Czytaj dalej „Tokio: Shinjuku Gyoen, Kanda Matsuri i mecz baseballa”
Tokio: Shibuya – spacer pełen kręcenia nosem, ale i zachwytu nad Meiji-jingu i Parkiem Yoyogi
Cześć! Dziś w naszej tokijskiej szwendaczce obierzemy kierunek zachodni a naszym celem będzie jedna z popularniejszych dzielnic japońskiej stolicy, Shibuya. Jednak początkowo, z racji na aurę a raczej moją reakcję nań będzie to spacer zdecydowanie daleki od zachwytów – jego koniec przeto, jak najbardziej już fajowym będzie 🙂 Czytaj dalej „Tokio: Shibuya – spacer pełen kręcenia nosem, ale i zachwytu nad Meiji-jingu i Parkiem Yoyogi”
Tokio: yakiniku, Dworzec Tōkyō i Parku Ueno mnogość atrakcji
Cześć! W dzisiejszej łazędze po Tokio odkrywać będziemy trochę kolejowego dziedzictwa miasta, cosik zjemy a także zajrzymy do parku mogącego pochwalić się tyloma ciekawymi miejscami, że z łatwością można by w nim spędzić długie godziny. Czytaj dalej „Tokio: yakiniku, Dworzec Tōkyō i Parku Ueno mnogość atrakcji”
Tokio: Caretta Shiodome i Odaiba – dwa proste pomysły na nocne panoramy japońskiej stolicy
Cześć. Kontynuujemy naszą japońską opowieść. W dzisiejszym wpisie zakłócimy lekko chronologię i na krótko wrócimy do dnia, kiedy zachód słońca w Kamakurze porzuciłem na rzecz Tokio i wieczornych spojrzeń na japońską stolicę. Czy słusznie? Wydaje mi się, że nie było najgorzej 😉 Czytaj dalej „Tokio: Caretta Shiodome i Odaiba – dwa proste pomysły na nocne panoramy japońskiej stolicy”
Japonia: Yokosuka, okręt-muzeum „Mikasa” i rejs nie byle jaki
Wypad do Kamakury nie okazał się jedyną, zaplanowaną z wyprzedzeniem ucieczką ze stolicy Japonii. O ile jednak Kamakura znajduje się w czołówce pomysłów na jednodniowo/kilkugodzinne wycieczki z Tokio tak podróż do Yokosuki zaliczyć można do tych bardziej hermetycznych, które zainteresować mogą garstkę. No, ale kurczę, mieć możliwość zobaczyć na własne oczy legendarny okręt-muzeum „Mikasa” – liczący przeszło 120 lat, jedyny zachowany do dziś predrednot, flagowy okręt japońskiej floty z czasów zwycięskiej wojny z Rosją na początku XX-wieku! – i nie skorzystać z takiej okazji? Większość z was pewnie wzruszy ramionami, ale część , jak ja kiwnie głową: nie ma opcji, jedziemy! Czytaj dalej „Japonia: Yokosuka, okręt-muzeum „Mikasa” i rejs nie byle jaki”